oneshot/Larry X-LOVE

raspberry-ladybug:

image


Autroka: raspberry_ladybug
Pairing: Larry 
Banner: Mika. Dziękuję kochana jesteś najlepsza i zawsze mnie zadziwiasz. Tworzysz lepsze bannery niż ja je sobie wyobrażę, dziękuję że jesteś.  
Opis: Flufowa zabawa w kotka i myszkę. Louisowi podoba się Harry, ale gdy tylko się do niego zbliża ten znika. Akcja dzieje się w świecie x-menów w szkole profesora X.

Harry siedział wbity w tylne siedzenie samochodu, tak mocno jakby chciał zniknąć, chociaż z tym nie miałby większego problemu. Wygładził rękoma, wilgotnymi od zdenerwowania, wyprasowany materiał białej koszulki. Samochód właśnie zatrzymał się na podjeździe. Nabrał powietrza i potrząsnął głową jak pies, żeby roztrzepać loki. Jeszcze raz spojrzał na świat przez przyciemnianą szybę i zmusił się do wyjścia. 
- To jest Twój nowy dom Harry.

Read More

Zakochałam się w tym *O*

wyślij mi ‘❤️’ jeżeli czasem zaglądasz na mojego tumblr :(

delikatny-motyl:

? :(

hellolarrrrrrrrry:

Photo
hellolarrrrrrrrry:

Photo

W rodzinie Stylinsonów: Jak poprawnie upiec ciasto

Tytuł: W rodzinie Stylinsonów: Jak poprawnie upiec ciesto

Opis: Seria mini shotów

*

- Kochanie, wsyp tu szklankę mąki- powiedziałem wręczając plastikowy kubek mojej córce, która objęła go swoimi małymi dłońmi.

Pomogłem jej zejść z dość wysokiego krzesła I, gdy jej stopy dotknęły podłogi, pobiegła do jednej z szafek by nabrać do naczynia trochę składniku, o który ją poprosiłem. Obserwowałem jak moja córka zmaga się z ciężkim opakowaniem i ku mojemu zdziwieniu poradziła sobie w uniesieniu go i przytargania na blat gdzie stała miska.

- Cięskie- powiedziała wspinając się na swoje stanowisko.

Uśmiechnąłem się do niej lekko czochrając jej brązowe włosy. Byłem dumny z każdej rzeczy, którą robiła sama mimo iż czasami było to nawet błahe sprawy jak zawiązanie sznurowadeł w butach czy zapięcie kurtki.

- Świetnie sobie poradziłaś- stwierdziłem zgodnie z prawdą.

Chwilę później w misce znajdował się jeden z podstawowych składników. Spojrzałem na kartkę, na której miałem przepis i po przeczytaniu paru linijek rozbiłem dwa jajka, które również zostały wrzucone do miski. Następnie moja córka dosypała, trochę więcej niż potrzeba, cukru i aromatu. Przestraszyłem się, że nasz deser nie będzie zbyt dobry, ale mimo to nie przerwałem przygotowywania ciasta wiedząc, że Louis lubi słodkie rzeczy, być może czasami zbyt słodkie. Po wymieszaniu włożyliśmy ciasto do formy, a następnie do piekarnika gdzie szybko miało się upiec. Spojrzałem na córkę pełen satysfakcji I zaśmiałem się widząc na jej nosie mąkę. Wytarlem ją dłonią I zabrałem się za wyjmowanie talerzy.

*

- Już jestem- usłyszałem głos mojego męża I spojrzałem na niego zdejmującego kurtkę- Kochanie gotujesz coś?- spytał pociągając nosem.

Pokiwałem przecząco głową jednak nagle w moim umyśle zaświeciła się czerwona lampka I wstałem w pośpiechu z kanapy biegnąc w kierunku kuchni. Założyłem rękawice kuchenne I otworzyłem piekarnik, z którego wyleciały kłęby dymu.

- Cholera- przeklnąłem łapiąc za formę z ciastem.

Odstawiłem ją na stół widząc, że nasz deser został spalony. Przeklnąłem podchodząc do okna I otwierając je by nieprzyjemny zapach wydostał się na zewnątrz.

- Czuję, że już tego nie zjemy- powiedział Louis opierając się o futrynę z lekkim uśmiechem.

- Nie denerwuj mnie- warknąłem I chwilę potem poczułem małe dłonie na swojej talii.

Tomlinson złożył lekki pocałunek na moich ustach sparwiając, że cały gniew wydostał się z mojego ciała.

- To słodkie, że chcieliście zrobić dla mnie ciasto- powiedział odrywając się ode mnie- Nie denerwuj się skarbie, uczymy się na błędach. Pamiętasz jak ja piekłem babeczki?- spytał, a ja zachichotałem, ponieważ to była katastrofa wliczając w to brak prądu w całej okolicy przez mojego męża, który próbował podłączyć mikser.

- Może nie jestem jeszcze takim złym kucharzem- stwierdziłem I poczułem jak Louis uderzył mnie lekko w ramię.

- Ale to ja jestem lepszy w łóżku.

SKOMENTUJ

Awhhh ♥
Awhhh ♥
caflin-universe whispered: Hej aniołku :3 Oh, ja idę na wolontariat w niedzielę na Orlen Maraton (yep, będę podawać napoje i sprzątac porozrzucane kubeczki xD) ! A co tam u Ciebie ? :)

Hej hej :) Więc bardzo się stresuję jutrzejszym dniem, bo naprawdę chciałabym zarobić na operację dla tej kobiety.

U mnie? Hmm prócz wolontariatu to mam cholernie dużo klasówek w następnym tygodniu (mądre posunięcie wpisania 83479475 klasówek przed świętami). Obliczyłam, że jeżeli się postaram to będę miała średnią 4.5! Yey :) A u ciebie skarbie?

PS. Za cholerę nie wiem jak dojechać do miejsca zbiórki jutro więc… życz mi powodzenia :)

Hej kochani :)

Co tam u was?

Ja jutro wybieram się na wolontariat :) Będę pakować zakupy (zawsze o tym marzyłam, serio)

Wyczekujecie czegoś mojego autorstwa?

Piszcie, chętnie odpowiem i przy okazji z wami porozmawiam :)

OUR HEROES ARE EPIC MEN OF FLESH AND BLOOD; FOREVER IN THE STARS (TŁUMACZENIE)

lovexisxequal:

Tytuł: Our Heroes Are Epic Men of Flesh and Blood; Forever in the Stars (Naszymi bohaterami są waleczni mężczyźni z krwi i kości; Na zawsze w gwiazdach)

Link do oryginału

Autorka: carlykindacantdance

Zgoda na tłumaczenie: jest!

Matty: Podczas czytania polecam słuchać tego: <klik

-

                Startowanie rozpoczyna się bez problemu.

                Louis uśmiecha się i dopinguje wraz z rodzinami innych, wraz z narodem i światem. Wzdycha z utęsknieniem, chcąc przenieść się do nich, jednak w jednym momencie zostaje to odepchnięte.

                Przez swój hełm, Harry całuje Louisa na pożegnanie.

Read More

THE WALL - TŁUMACZENIE

lovexisxequal:

Tytuł: The Wall

Autorka: Rory

Link do oryginału

~

                Harry stał na środku placu zabaw. Wokół niego inne dzieciaki śmiały się i bawiły, jednak on nie podjął żadnego wysiłku, by do nich dołączyć. Zamiast tego, patrzył w niebo, obserwując poruszające się i tworzące różne kształty chmury. Uśmiechnął się, kiedy dwie chmury połączyły się i stworzyły coś przypominającego kota. Lubił koty, a chmura przypominała mu o Dusty, która czekała na niego w domu.

Read More